SIBO IBS i ból jelit

Dolegliwości jelitowe są jedną z częstszych problemów dotyczących żywności. Naprzemienna biegunka, wzdęcia i zaparcia utrudniają normalne funkcjonowanie, zmniejszają radość z życia,a nawet mogą prowadzić do ograniczenia kontaktów społecznych. Maja one również konsekwencje zdrowotne, które warto omówić. Warto też wiedzieć o podstawowych źródłach problemów i sposobach radzenia sobie z nimi.

Designed by Jcomp / Freepik

Biegunka

Pierwsze nieprzyjemności dotyczą prozaicznej części życia każdego człowieka. Ich wysokie natężenie skutecznie zmniejsza ochotę na wiele aktywności, w tym społecznych i zawodowych. Dolegliwości te są ściśle związane przede wszystkim z pokarmem przechodzącym przez układ trawienny.

Biegunka może być wynikiem spożywania zbyt dużej ilości błonnika, jak również przesadzania w kierunku konkretnej żywności. Może występować jako wynik znajdowania się w jelitach znacznej dawki substancji słodzących, takich jak np. aspartam. Paradoksalnie nawet spożycie słodyczy i czekolady ilościach przekraczających zdolności przeciętnego Kowalskiego może prowadzić do szybkiej wizyty w toalecie.

Czasami biegunka występuje podczas nadmiernej suplementacji np. witaminą C lub magnezem, ale dotyczy większości preparatów i substancji przyjmowanych doustnie. Potęguje ją picie wody bogatej w magnez, suszone śliwki lub kompilacja kiszonych ogórków z maślanką.

Biegunka doskwiera osobom z zakażeniami bakteryjnymi lub innymi drobnoustrojami chorobotwórczymi, a także jest związana ze stresem.

Zaparcia

Zaparcia z kolei możemy w skuteczny sposób leczyć rozsądnym korzystaniem z czynników powodujących biegunkę. Mamy tutaj na myśli wodę lub suszone śliwki. Pomocny jest też napar z nasion lnu, który tworzy swoistą powłoczkę pomagając w procesie przesuwania nagromadzonych treści pokarmowych w stronę odbytu.

Skuteczne, chociaż niekoniecznie polecane są owoce z małymi pestkami, jak np. maliny, które skutecznie wprawiają jelita w ruch, a w połączeniu z jogurtem lub kefirem dają zadowalające i szybkie efekty. Nie polecamy również przyjmowania nadmiernej ilości witamin lub suplementów, ponieważ może to się skończyć wizytą w szpitalu z powodu przedawkowania.

W przypadku zaparć warto pamiętać o istotności wystarczającego spożycia wody, najlepiej wysoko zmineralizowanej, a także aktywności fizycznej, która pozwala na uregulowanie rytmu prawidłowych wypróżnień.

Część osób leczy zaparcia w sposób doraźny tj. preparatami do tego przeznaczonymi w formie herbat lub tabletek. Trzeba mieć na uwadze, że częste przyjmowanie tych preparatów nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ organizm przyzwyczaja się do nich, czego następstwem jest pogłębienie problemu zaparć.

Jeżeli problem jest bardzo uciążliwy, a przede wszystkim bardzo bolesny i nie da się go usunąć przez minimum tydzień naturalnymi sposobami, to należy niezwłocznie udać się na konsultację lekarską. Wbrew pozorom taka dolegliwość jest niebezpieczna i nie należy jej bagatelizować.

SIBO IBS?

SIBO to skrót określający przerost mikroflory jelitowej w jelicie cienkim, a IBS oznacza nadwrażliwość jelit. Chociaż wydaje się, że te schorzenia są od siebie zupełnie inne to w rzeczywistości ich podłoże jest bardzo podobne.

IBS podobnie jak SIBO, jest najczęściej wynikiem zaburzeń w składzie mikroflory jelitowej. W mikroflorze tej znajdują się bakterie, które dzielimy na korzystne i niekorzystne. W zależności od diety, czynników środowiskowych, nałogów, stylu życia, aktywności, stresu, odpoczynku itp. wzajemne stosunki pomiędzy korzystną i niekorzystną pulą bakterii podlegają zmianom.

Co ciekawe niekorzystnie na florę bakteryjną jelit wpływają również leki zmniejszające ilość kwasu żołądkowego, czyli inhibitory pompy protonowej. IBS i SIBO możemy leczyć dietą, a często korzystna okazuje się dieta low FODMAP – zwłaszcza w przypadku nadwrażliwości jelit.

Taka dieta nie tylko zmienia warunki bakteryjne panujące w jelitach, ale również zmniejsza objawy i reguluje pracę przewodu pokarmowego. Często pacjenci skarżą się na dodatkową nietolerancję laktozy co można w łatwy sposób wyjaśnić w kontekście diety low FODMAP.

FODMAP

Jest to skrót określający specyficzne węglowodany o właściwościach fermentujących. Są to oligosacharydy, disacharydy i monosacharydy oraz poliole. Powodują one nadmierną wrażliwość jelit, a w wyniku długotrwale występujących objawów chorobowych zaburzają mikrobiotę jelit i zmniejszają zasobność organizmu w witaminy i sole mineralne.

Dzieje się tak m.in. dlatego, że biegunki powodują nadmierne wydalanie substancji odżywczych, które nie zdążą się wchłonąć w jelitach. Niski procent wchłaniania jest również związany z małą ilość korzystnych bakterii probiotycznych, które są odpowiedzialne m.in. za wchłanianie witamin.

Dieta low FODMAP określa więc sposób odżywiania się, który zmniejsza dowóz produktów spożywczych charakteryzujących się wysoką zawartością wspomnianych cukrów (ang. low – nisko). Żywność, która dostarcza wiele substancji fermentujących nazywamy high FODMAP.

Dieta przebiega w dwóch etapach, z których pierwszy całkowicie wyklucza niekorzystne grupy produktów i trwa około 8 tygodni. Drugi etap zaczyna się po 8 tygodniach i polega na stopniowym wprowadzaniu produktów high FODMAP – najlepiej co cztery dni jeden nowy produkt. 4 dni wystarczają na obserwację własnego organizmu i pozwalają zdecydować czy dany produkt jest tolerowany, czy też nie.

Wiele produktów ‘zabronionych’ można na stałe włączyć do diety po przejściu dwóch etapów, ale równie wiele z nich należy na długo wykluczyć, zwłaszcza jeżeli flora jelit nie została w tym czasie wystarczająco zasiedlona przez dobre bakterie, a objawy są uporczywe.

Najczęstsze produkty, które należy odstawić na diecie low FODMAP to warzywa cebulowe, kapustne i strączkowe, jak również orzechy, jabłka, gruszki, marchewki, pomidory, tofu, buraki, suszone owoce, a także produkty żytnie, pszenne i wiele innych. Często dolegliwości są pogłębiane przez laktozę, ponieważ jest to cukier mleczny, który wykazuje właściwości fermentujące w jelitach (disacharyd). Z tego względu należy zastępować produkty z laktozą tymi bez niej.

Warto również pamiętać o unikaniu sztucznych substancji słodzących a nawet miodu. Są one bogatym źródłem niekorzystnych substancji i prowadzą do bardzo nieprzyjemnych objawów ze strony przewodu pokarmowego.

Bakterie probiotyczne

Właściwy skład flory jelit jest podstawową kwestią wpływającą na zdrowie nie tylko jelit, ale również całego organizmu człowieka. Może on nawet wpływać na samopoczucie psychiczne. Z tego względu warto dbać o zasiedlenie jelit dobrymi bakteriami.

W tym celu najlepiej korzystać z naturalnych źródeł tj. fermentowanych napojów mlecznych lub kiszonek, ale uwaga! W przypadku IBS lub SIBO te produkty mogą być źle tolerowane. Wówczas najlepiej zasięgnąć po poradę lekarza lub farmaceuty, a zwłaszcza skorzystać z bogatej oferty probiotyków czy synbiotyków w aptekach. Dobre preparaty są polecane przez naszych dietetyków, którzy z przyjemnością wskażą Ci te najlepsze.

mgr inż. Emilia Roenig

mgr inż. Emilia Roenig

Dietetyk prowadzący w Foodweb.pl, specjalistka w dziedzinie dietetyki klinicznej i psychodietetyki. W swojej praktyce zawodowej opiera się na najnowszych badaniach naukowych, które jak mocno wierzy, powinny leżeć u podstaw skutecznego doradztwa żywieniowego. Zwolenniczka traktowania dietetyki jako działu medycyny.

Zostaw komentarz

O FOODWEB

FOODWEB.PL to osobisty dietetyk przez internet – ten sam, którego spotkasz w gabinecie. Nasze usługi kierujemy do osób, które nie wierzą w diety wykonywane hurtowo przez automaty. Oferujemy opiekę realnego dietetyka – specjalisty z doświadczeniem klinicznym w prowadzeniu Pacjentów. Przekonaj się sam, dlaczego Klienci nam zaufali!

Ostatnie posty

Polub nas!